Aktualności

Zbigniew Namysłowski Quintet w POSK-u!

Zbigniew Namysłowski Quintet w POSK-u!

W programie kompozycje Namysłowskiego i Komedy

Jubileusz teatru Syrena

Jubileusz teatru Syrena

Otwarcie historycznej wystawy i specjalna premiera!

60 lat przygód z Syreną!

60 lat przygód z Syreną!

- specjalna historyczna wystawa oraz premiera sztuki „Koziołek Matołek – przygody z Syreną”

Bilety na pokazy "Bożego Ciała" w Kinie POSK-u

Bilety na pokazy "Bożego Ciała" w Kinie POSK-u

Szczegóły dotyczące sprzedaży biletów na pokazy w czwartek 17/10 i sobotę 19/10

Wrzesień 2019 w POSK-u

Wrzesień 2019 w POSK-u

przegląd najważniejszych wydarzeń

Jawnuta w POSK-u!

Jawnuta w POSK-u!

Porywająca premiera w ramach obchodów Roku Moniuszkowskiego

POSK gościł książęcą parę!

para1.jpgNastępca tronu książę Walii Karol z małżonką Camillą odwiedził w środę po południu nasz Ośrodek. W murach POSK-u powitali Go przedstawiciele polskich władz w UK, prezesi i członkowie polonijnych organizacji społecznych, kombatanci oraz pracownicy Ośrodka.

Książę Karol często spotyka się z przedstawicielami lokalnych społeczności mniejszościowych w Wielkiej Brytanii, na dowód zainteresowania ich kulturą i tradycją. Wizyta w POSK była też elementem przygotowań do jego kilkudniowejdniowej podróży do Polski, Czech i na Węgry, którą para książęca odbędzie w dniach 15-23 marca.

W polskim ośrodku księcia powitali m.in. prezydent Ryszard Kaczorowski, ambasador RP Barbara Tuge-Erecińska, przewodnicząca Zjednoczenia Polskiego, największej polonijnej organizacji w Wielkiej Brytanii Helena Miziniak oraz dr Olgierd Lalko prezes POSK-u. Księciu Walii przedstawiono wdowę po gen. Władysławie Andersie – Irenę.

Na zdjęciu: Książę Karol, Jego małżonka Camilla, z tyłu prezes H. Miziniak i O. Lalko

para2.jpgWizyta była dużym przeżyciem także dla pracowników POSK-u, którzy przygotowywali się do niej od kilku tygodni. Książę Karol pozwolił się sfotografować z wieloma pracownikami. Pamiątkowe zdjęcie będzie ozdobą recepcji.

Z okazji wizyty w POSK-u rozwieszono wypożyczone z Instytutu im. gen. Sikorskiego fotografie gen. Władysława Sikorskiego z dziadkiem księcia Walii Jerzym VI i małżonką (późniejszą Królową Matką). Na pamiątkę wizyty goście otrzymali statuetkę z mapą Polski i napisem „To our British Friends from Polish Friends”, a także DVD z wystawionej w POSK-u opery „Verbum Nobile”.

Na zdjęciu: Książęca para w otoczeniu pracowników POSK-u

Relacja "Dziennika Polskiego":

para3.jpgTak duża liczba dziennikarzy akredytowała się dotąd jedynie na wizytę Lecha Kaczyńskiego. Dwa miesiące temu, wśród Polonii zaczęły krążyć żarty: – Słyszałeś, kto odwiedzi POSK? Mierz wysoko. – Kaczyński? – Nie, wyżej. – Putin?

Do POSK-u zawitała książęca para Karol i Camilla.W marcu Książę Walii jedzie do Polski. Kilka miesięcy temu, biuro rodziny Windsorów znalazło kontakt do Polonii i zaproponowało wizytę w jakimś ważnym dla naszej społeczności miejscu. Wizyta miałaby służyć przygotowaniu dobrego gruntu pod przyjazd do Polski. Taki obyczaj. W tym jednym, jedynym przypadku to nie miała być Ambasada RP – zdecydowano raz a dobrze: to może być tylko POSK, w nim tętni życie Polonii.

Na zdjęciu: Książę Walii podaje rękę prezesowi POSK-u

para4.jpgW środę, 24 lutego, o Polskim Ośrodku Społeczno-Kulturalnym mówiono w głównym wydaniu Wiadomości TVP. Książę Walii, Karol i jego żona Księżna Camilla spotkali się z Polakami.

Po starannej selekcji, w restauracji ośrodka pojawili się na bankiecie reprezentanci wszystkich pokoleń emigracji. Od najmłodszych – aktorów teatru Syrena i trzynastoletniego pianisty Karola Rybarczyka, którego „odkryła” londyńska edycja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, po tych, którzy chętnie powtarzają, że POSK jest nudny, brzydki i niewart odwiedzin. Byli członkowie Polish City Club i Polish Professionals. Działacze, kombatanci, harcerze. Wszyscy prezesi. Profesor Falkowski i Irena Anders.

Na zdjęciu: Książę Karol podczas powitania z generałową Ireną Anders

para5.jpgZ księży rektor Kukla iprałat Gostomski. Oczywiście pan prezydent Ryszard Kaczorowski, naturalnie pani ambasador Barbara Tuge-Erecińska.

Recepcja dostała nowe mundury. Kucharze Łowiczanki również świetnie się zaprezentowali. Stoły wyglądały oszałamiająco. Kelnerki niezwykle profesjonalnie. Przyrządzono cuda kulinariów. O ile wiem, para książęca nie zdążyła ich spróbować. Krążąc po sali rozmawiała z każdym, kto ustawił się do rozmowy. Kilkuosobowe rządki formowały się jeden za drugim.

Joanna Ciechanowska z galerii POSK-u przedstawiła się obojgu:

Na zdjęciu: Księżna Camilla wita się z kombatantami

para6.jpg– Zaprosiłam Księcia do naszej galerii, powiedziałam, że może w niej pokazać swoje obrazy, ale niech nie liczy, że dostanie ją za darmo – śmiała się.

To właśnie od galerii, Karol i Camilla, rozpoczęli swoją wizytę. Powitani przez panią ambasador, przewodniczącego ośrodka Olgierda Lalko, przewodniczącą Zjednoczenia Polskiego Helenę Miziniak i parę dzieci, która wręczyła im kwiaty, weszli do galerii, gdzie Wiktor Moszczyński opowiedział im krótką historię Solidarności zapamiętaną w wyborczym plakacie z 1989 roku.

Potem przyszła kolej na fragment „Króla Maciusia I” w wykonaniu trupy teatru Syrena.

Dzieci z Teatru Syrena w rozmowie z Księciem

para7.jpgWzdłuż schodów prowadzących do Sali Teatralnej, powieszono na ścianie archiwalne fotografie z wydarzeń, które dotyczyłyPolaków, a zaszczyciła je swoją obecnością królowa Elżbieta. Było to między innymi spotkanie z harcerkami w czasie, gdy polskie harcerstwo sformowane na uchodźstwie, w odróżnieniu od ZHP PRL-u, nie zostało uznane na świecie jako oficjalne zrzeszenie skautów...

W Sali Teatralnej najpierw wystąpił z kilkoma utworami Chopina wspomniany już Karol Rybarczyk. Potem dyrektorka Syreny Krysia Bell, zapowiedziała fragment „Króla Maciusia I”. Dzieci wystąpiły po polsku, więc pani ambasador pełniła rolę tłumacza. Potem książęca para weszła na scenę by przywitać się z każdym młodym aktorem.

Na zdjęciu: występ młodego pianisty wywarł duże wrażenie na książęcej parze

para8.jpgKolejny punkt programu przewidział krótką demonstrację lekcji historii przeprowadzoną przez nauczycieli i dzieci Polskiej Szkoły Sobotniej. Książę Karol zapytał, czy dzieci równie gorliwie uczą się historii Anglii. To spotkanie odbyło się w foyer Sali Teatralnej i było niejako przedłużeniem części artystycznej, gdyż przedstawiono również fragment bajki o smoku wawelskim, a właściwie bajkę w pigułce. Zły zielony smok porwał na oczach ludu królewnę, wkroczył do akcji szewc Dratewka, odbił jeszcze żywą ofiarę i zabił smoka. Trwała ta operacja pięć minut, po czym wręczono księżnej kolejne kwiaty z biało-czerwoną wstążką.

Na zdjęciu: Książęca para udaje się na "lekcję historii"

para9.jpgNajwięcej czasu spędzono w Łowiczance, gdzie para Karol i Camilla w pierwszym rzędzie spotkali się z weteranami polskiej armii. Organizatorom szczególnie zależało na przedstawieniu parze naszych lotników, bo przecież to ich odwaga została, bądź co bądź, najbardziej doceniona przez brytyjską historię II wojny światowej. Książę i księżna długo rozmawiali z naszymi żołnierzami. Na ile mogli sobie pozwolić, na tyle nie potraktowali ich zdawkowo, być może zdając sobie sprawę z ogromnej krzywdy wykluczenia, jaka dotknęła tych ludzi po Jałcie.

Na koniec, niemal niepostrzeżenie, książęca para zeszła na dół, do holu ośrodka. Stały tam przygotowane dwa krzesła i stół wypożyczone z Kolekcji POSK-u. Najbardziej szykowne mebelki w całym ośrodku. Na stole położono dwie księgi pamięci. Para złożyła w nich swoje podpisy.

Na zdjęciu: "Tee Time" czyli spotkanie w Łowiczance

Jeden z członków książęcej świty, który przez cały okres tej wizyty pilnował parasola, mógł go wreszcie rozłożyć. Wsiedli do samochodu.

Budynek odetchnął z ulgą i wyraźnym zadowoleniem. Prezes Olgierd Lalko udzielił wywiadu.

Tekst: Elżbieta Sobolewska

Fotografie: Ryszard Szydło