Aktualności

Zbigniew Namysłowski Quintet w POSK-u!

Zbigniew Namysłowski Quintet w POSK-u!

W programie kompozycje Namysłowskiego i Komedy

Jubileusz teatru Syrena

Jubileusz teatru Syrena

Otwarcie historycznej wystawy i specjalna premiera!

60 lat przygód z Syreną!

60 lat przygód z Syreną!

- specjalna historyczna wystawa oraz premiera sztuki „Koziołek Matołek – przygody z Syreną”

Bilety na pokazy "Bożego Ciała" w Kinie POSK-u

Bilety na pokazy "Bożego Ciała" w Kinie POSK-u

Szczegóły dotyczące sprzedaży biletów na pokazy w czwartek 17/10 i sobotę 19/10

Wrzesień 2019 w POSK-u

Wrzesień 2019 w POSK-u

przegląd najważniejszych wydarzeń

Jawnuta w POSK-u!

Jawnuta w POSK-u!

Porywająca premiera w ramach obchodów Roku Moniuszkowskiego

Page 6 dużego formatu

W grupie artystycznej o nazwie Page 6 połączyli się kilka lat temu: Wojtek Sobczyński, Paweł Kordaczka, Agnieszka Handzel-Kordaczka, Paweł Wąsek i Joanna Ciechanowska, a ostatnio dołączyła Karolina Khouri. Jak mówi Paweł Wąsek, „nie mamy artystycznego credo. Wydaje mi się, że łączy nas tak dużo różnych doświadczeń, że taki manifest byłby sztuczny i niepotrzebny, mógłby tracić fałszywką.” Łączy ich za to wspólne rozumienie sztuki i przyjaźń. W niedzielę 16 października o godz. 17.00, w galerii POSK-u, otworzą swoją drugą wystawę: FORMAT VI COLLECTIVE.

Obowiązuje ich, tym razem, wspólny format wielkości drzwi. Sześć wypowiedzi, przy czym każda rozciąga się na dwa płótna. Ideą jest, by „połówki” obrazu istniały również samodzielnie.

Wojtek Sobczyński

„Największym mankamentem naszej poprzedniej wystawy było to, że panowała zbytnia różnorodność, zarówno formatowa, jak i stylistyczna. Zadanie naszej grupy to działać dla dobra wspólnoty, ale niekoniecznie pociągać jeden zaprzęg. Łączy nas przyjaźń i chęć posuwania się do przodu, ale niekoniecznie w sensie wybicia się na publiczną skalę, lecz rozwoju wynikającego z wzajemnego na siebie oddziaływania. Pomysł wspólnego, dużego formatu dodał nam skrzydeł, sprowokował pewne otwarcie się, szczególnie tych, którzy nigdy nie pracowali na tak dużych płótnach. Myślałem aby odejść w przypadku tej wystawy od tradycyjnej, XIX-wiecznej normy wieszania prac na ścianach galerii. Jeżeli uzgodniliśmy więc, że stawiamy obrazy na ziemi, muszą mieć one swoją skalę. Na otwarciu wystawy będzie też obecny Adam Czerniawski, planujemy ekspozycję, interesujących graficznie i bardzo dzisiejszych, okładek jego poezji. Opowie również jakie są jego wizualne zainteresowania, a Jacek Jezierzański przedstawi poemat Czerniawskiego na temat holenderskiego miasta Delft.”

Paweł Kordaczka

„Grupa powstała z rozmów. Było to właściwie trzy lata temu: Wojtek, Agnieszka, ja, potem Paweł, doszła Joanna i teraz Karolina. To była idea spotkania się. A co do wystawy: nie chcieliśmy tytułu, żeby nikt nie był zobowiązany, jeśli chodzi o temat. Pomyśleliśmy: niech łączy nas format prac, a co na obrazie, jeśli chodzi o sposób wyrażenia, to sprawa indywidualna. Naszym drugim celem, aczkolwiek nie do końca udało się go wszystkim zrealizować, było takie malarstwo, by każda z dwóch połówek obrazu oddziaływała również osobno. To był mój pomysł i akurat mi się nie udało. Poza tym, chcemy pokazać, że można prace postawić inaczej niż zwykle. Mają zadziałać swoją wielkością i formą, ale też aranżacją. Wyobrażam sobie, jak to powinno wyglądać, ale w jaki sposób je ustawimy, w półkolu czy z załamaniem, okaże się na miejscu.”

Agnieszka Handzel-Kordaczka

„Choć jesteśmy bardzo różnymi osobami i robimy odmienne rzeczy, łączy nas wspólny kierunek myślenia na temat sztuki, mamy do niej podobne podejście. Swego czasu, na wystawie w Niemczech, pokazywałam „Magię kina”, właśnie duży format, a teraz zauważyłam, że powtórzył mi się podobny motyw, jakby to był kolejny obraz tej samej serii. Dobrze, że stworzyliśmy okazję, by spróbować takiego formatu, było nam to potrzebne. Panuje inny oddech, inna przestrzeń, kiedy można coś zrobić z rozmachem i podążać za tym, na co ma się ochotę.”

Paweł Wąsek

„Maluję stosunkowo więcej niż rozdaję czy sprzedaję, w pewnym momencie skupiłem się więc na papierze. Aby przejść na płótno czekałem na lepsze czasy, które nadeszły. Zrządzeniem losu ten temat przyszedł w odpowiednim momencie, nie miałem więc problemu z formatem. W zupełnym skrócie mogę powiedzieć, że jak w innych pracach, tak i tutaj przekazuję moją kondycję w danym okresie. Czego nie da się opowiedzieć słowami, a więc nastrój czy to, w jakim momencie życia się znajduję, może przekazać obraz. Nasza grupa opiera się na wzajemnej sympatii i szacunku, dzięki czemu nie ma trudności w dogadaniu się. W ogóle nie naciskamy na siebie jeśli chodzi o kwestie artystyczne, dajemy sobie luz, pracujemy niezależnie. A to, że działamy równolegle, myślę ma wartość największą.”

Joanna Ciechanowska

„Czarno-biały plakat, który zrobił dla naszej grupy grafik, Tor Pettersen, oddaje zarówno symbolikę tej wystawy, jak i sześcioosobowy skład grupy: na plakacie widnieje sześć płaszczyzn ustawionych tak, jakby patrzeć na te prace z góry. Jest to nawiązanie do naszego pomysłu, by ustawić obrazy jak harmonijka, na środku galerii. Ów przymus określonego formatu mógłby stanowić pewną barierę, zwłaszcza, jeśli wcześniej nie pracowało się na tak dużych płótnach, ale zamiast zahamowania, nastąpiło otwarcie! Wszyscy nagle zaczęli „szaleć”, na obrazach wybucha styl i indywidualność każdego z nas.”

Karolina Khouri

„Taki format jest dla mnie nowym doświadczeniem, więc w pewnym stopniu ta wystawa będzie eksperymentem, a nie rutyną, dlatego czekam na efekty. Zaproszenie do grupy przyjęłam z przyjemnością i liczę, że wspólnie zrobimy więcej niż jeden cykl.

Poza wszelkimi teoriami, najważniejsze jest dla mnie pokazanie prac z innymi doskonałymi artystami, to jest zaszczytne wyróżnienie i szalenie je doceniam. W swoim obrazie skupiam się na kolorze. Dominacja kobaltu jest medytacyjna w nastroju i pobudzająca w kontemplacji niemalże morskiej głębi. Odnosząc się do tego koloru i poświęcając mu cztery metry kwadratowe powierzchni, jednocześnie daję początek kolejnej serii będącej moim zbliżeniem do kolorów, które najbardziej rozumiem.”

Notowała: Elżbieta Sobolewska