Aktualności

Bilety na pokazy "Bożego Ciała" w Kinie POSK-u

Bilety na pokazy "Bożego Ciała" w Kinie POSK-u

Szczegóły dotyczące sprzedaży biletów na pokazy w czwartek 17/10 i sobotę 19/10

Wrzesień 2019 w POSK-u

Wrzesień 2019 w POSK-u

przegląd najważniejszych wydarzeń

Jawnuta w POSK-u!

Jawnuta w POSK-u!

Porywająca premiera w ramach obchodów Roku Moniuszkowskiego

Wystawa "Outlook: No Return" w Galerii POSK

Wystawa "Outlook: No Return" w Galerii POSK

w ramach festiwalu Insiders/Outsiders

Prace w kotłowni POSK-u zakończone

Prace w kotłowni POSK-u zakończone

Instalacja nowych bojlerów znacząco zmniejszy koszty zużycia gazu!

Joanna Młudzińska, Przewodnicząca POSK-u nowej kadencji:

Joanna Młudzińska, Przewodnicząca POSK-u nowej kadencji:

"Najważniejsze wyzwanie, to dotarcie do osób, które dotychczas nie angażowały się w POSK”

Oświadczenie

Oświadczenie

- do wiadomości członków POSK-u

 Barbara_Bakst_x_692.jpg

„Muzyka to moja wierna przyjaciółka”

o Konfraternii Artystów Polskich w Wielkiej Brytanii opowiada  Barbara Bakst.

Prezes Konfraterni Artystów Polskich w Wielkiej Brytanii, Barbara Bakst, wolałaby jak najmniej mówić o sobie.  Niech mówi muzyka, którą pani Barbara nazywa swoją przyjaciółką, a przyjaźnią się prawie od zawsze. Swoje credo wyraża w jednym zdaniu: „w dzisiejszym skłóconym i trudnym świecie, pełnym spraw, które ludzi dzielą, opowiadajmy  się  po stronie muzyki, jednej z tych spraw, które łączą ludzi.. Muzyka postrzegana  jest za najpiękniejszą ze sztuk, za " religię sztuki". Rozpoznawalny stan medytacyjno- modlitewnego zasłuchania w muzykę, może nam posłużyć za wspieranie tej tezy..”.

 TF: Pani Barbaro, 5 lutego 2015 roku minęło dokładnie 40 lat od od założenia Konfarterni, tak „okrągła” rocznica zobowiązuje. Jak obchodziliscie ten wspaniały jubileusz?

BB: Data ta wiąże się z podpisaniem statutu i rozpoczęciem działalnosci Konfraterni. To prawda, takie daty zobowiazują, więc odbyły się wspaniałe koncerty celebrujące tą rocznicę! Jeżeli uznamy, ze ramy roku jubileuszowego zaczynają się od pierwszych wydarzeń jego obchodów, będzie to oznaczać, że dobiegamy dopiero do  końca roku jubileuszowego.  Koncert, który rozpocznie sezon koncertowy 2016 równocześnie zamknie rok jubileuszowy, a wiąże się z najważniejszym wydarzeniem obchodów naszego 40-lecia, jakim niewątpliwie był październikowy koncert z udziałem nowo utworzonej Orkiestry Kameralnej  im. Henryka Góreckiego. Mianowicie, 21 lutego wystapią członkowie Górecki Chamber Orchestra, ogłaszamy to wydarzenie jako Górecki Chamber Orchestra Players, wystąpi 5 muzyków z 14-osobowego składu orkiestry, która tak wspaniale zaprezentowała się  25 października na koncercie jubileuszowym w Teatrze POSK-u. Mieliśmy wtedy na scenie wspaniała grupe wirtuozów, gdyż wszyscy w orkiestrze nimi są, a wspierani  dodatkowo przez  4 solistów zaprezentowali bardzo atrakcyjny program

TF: Czy mogłaby pani w kilku zdaniach wspomnieć o pozostałych koncertach, które odbyły się w ramach obchodów jubileuszu?
BB: Pierwszy koncert w roku jubileuszowym miał miejsce 4 lutego, w przeddzień rocznicy założenia Konfraterni. Zaproszenie na ten koncert przyjęła wyjątkowa artystka: pianistka, wokalistka i kompozytorka Magdalena Żuk, która rownież wystąpiła na pierwszym koncercie, jaki zogranizowałam, kiedy podjęłam się poprowadzenia Konfraternii. Bardzo cenię te artystkę, dodam, że w roku poprzednim została laureatką nagrody  TV Polonia za zasługi dla Polski i Polaków poza granicami kraju. Koncert był nadzwyczajny, zdecydowanie było to wydarzenie na miarę początku tego jubileuszowego roku. Następnie, 22 kwietnia odbył sie koncert Braci Ćwiżewiczów, urodzonych i wychowanych w Wielkiej Brytanii skrzypków-wirtuozów, niezwykle utalentowanych! Niewątpliwym urozmaiceniem w repertuarze programu Konfraternii był występ duetu Grand Duo 27 maja, ktory tworza pianistka Małgorzata Czapor i klarnecista Michał Wesołowski. Nie często mam okazję przedstawiać repertuar instrumentów dętych, więc na taki koncert zawsze czekamy!


TF: Konfraternia zazwyczaj robi sobie przerwę wakacyjną w koncertach, i tak było w tym roku. A co działo się po niej?

BB: Po wakacjach zaprezentowaliśmy bardzo utalentowanego młodego pianistę, studenta Royal College of Music, Artura Haftmana - to było 9 września. Natomiast w grudniu recital wokalny Piotra Lempy przy akompaniamencie doskonalego pianisty Marka Ruszczynskiego zamykał sezon koncertów 2015 roku. Jest juz tradycją, że w grudniu urządzamy koncert świąteczny, proszę artystów o repertuar stosowny do pory roku i radosnych przedświątecznych nastrojów.

TF: Podsumowując wspaniałe wydarzenia roku jubileuszowego przypomnijmy okoliczności powstania Konfraternii...
BB: Konfraternia to dzieło Ewy i Stanisława Rusieckich, pary artystów i wizjonerów, którzy założyli organizację służącą wielu dyscyplinom artystycznym, gdyż zrzeszała wokół siebie pisarzy, poetów, muzyków, malarzy i aktorów i przezentowała liczne wystawy, organizowała spotkania literackie oraz recitale muzyki poważnej. Wiele lat ofiarnej pracy na rzecz środowiska artystycznego jest ich wielką zasługą, o której musimy pamiętać i o której powinniśmy przypominać!..


TF: A kiedy pani pojawiła się w Konfraterni?
BB: Kontynuacja misji Konfraterni Artystow Polskich jest moją przyjemnością i powinnoscią Polki do utrwalania tych wartości kultury polskiej, z których tworzone jest kulturowe dziedzictwo. Marissa Stachow, która prowadziła Konfraternię przez 3 lata po śmierci Stanisława Rusieckiego, zapraszała mnie do współpracy w okresie, kiedy jej zdrowie pogorszyło się na tyle, iż ciężka praca była ponad jej siły. W efekcie nastąpiła prawie roczna przerwa w działalności Konfraterni, moje przewodzenie podjęłam w  2009roku...


TF: Od tamtego czasu odbyło się wiele doskonałych koncertów i chyba można śmiało powiedzieć, że Konfraternia wspaniale się rozwija?

BB: Konfraternia rozwija się, na pewno jest to zasługa muzyków zainteresowanych naszą prezentacją koncertów i wysokiego poziomu muzycznego wykształcenia jaki reprezentują - zarówno tych, którzy urodzili sie w tym kraju, jak i licznych młodych muzyków, którzy przyjechali tutaj  z Polski. Trzeba im podać rękę, pomóc nawiązać kontakty i stworzyć im możliwość koncertów.

TF: Czy działa pani jako jednoosobowy zespół?
BB: Pomoc organizacyjną otrzymuję w samym dniu koncertu, niezwykłym wsparciem jest POSK, gdyż każdy koncert jest prezentowany jako produkcja Konfraterni i POSK-u. Zarzad Posk-u udostępnia nam Salę Teatralną i umożliwia wsparcie finansowe , sekretariat POSK-u kordynację  przy korespondencji i reklamie. Niemniej, kwestie artystyczne, porozumienie z artystami, planowanie programów, wybór zaproszenia i inne liczne działania są zależne wyłącznie ode mnie.


TF: Konfraternia poprzez swoja działalność wspiera młode talenty, ale jest też swego rodzaju pomostem międzypokoleniowym?..

BB: Jest zauważalne, jak bardzo duża ilość Polskich muzyków i studentów, kieruje się do tej Mekki, jaką jest Londyn. 

Tym, co stwarza dla nich Konfraternia, jest pewna możliwość powiązania z Polskim Ośrodkiem Społeczno-Kulturalnym o pięknej tradycji polonijnej! Chciałabym wspomnieć o czymś jeszcze, co było dla mnie bardzo ważną wytyczną w momencie obejmowania prowadzenia Konfraternii, a mianowicie o Koncertach Przy Kawie, stanowiących główny nurt działania organizacji. Koncerty te, to równocześnie spotkania towarzyskie dla pokolenia seniorów, pokolenia które tu osiadło, które tu wyrastało – jest to pokolenie, które budowało POSK, sa wsrod nich ci, którzy tradycyjnie przychodzili na koncerty Rusieckich, Marissy .To oni, poprzez swoją obecność na aktualnych koncertach, sponsoruja tych młodych muzyków, to jest ich wkład.

TF: Mam nadzieję, że ci młodzi muzycy doceniają możliwość  wystąpienia w programach Konfraternii w POSK-u i że poczytują to sobie za pewien zaszczyt, za wyrożnienie?

BB: Naturalnie, bardzo to sobie cenią, niekiedy są mile zaskoczeni formą spotkania muzycznego ale i z podziwem patrzą na nasz salon,  na przemienioną w salon towarzyski ze stolikami Salę Teatralną POSK-u.


TF: Co jeszcze, pani zdaniem, powinno się w Konfraterni wydarzyć, co chciałaby pani bardziej rozwinąć?
BB: Sądzę, że byłoby z wielką korzyścią zarówno dla Ośrodka jak również dla muzyków i dla przyszłych pokoleń młodzieży, stworzenie jakąś możliwość prezentacji i przyciągnięcia dużej grupy dzieci ksztalcaych sie muzycznie. Jeżeli zainteresujemy muzyką klasyczną to pokolenie młodych, które przychodzi na przedstawienia Teatru Syrena, chociażby część tych dzieci, to stworzymy następną grupę osób, która będzie naszą potencjalną publicznoscią. Widzę tu możliwość jakiejś wizji organizowania warsztatów muzycznych z udziałem naszej grupy muzyków prezentownych przez Konfraternię. Wyobrażam sobie repertuar dostosowany do poziomu i wieku dzieci, ktory byłby pomysłem własnie muzyków tutaj  działających. 


Rozmawiał i opracował Tomasz Furmanek