Aktualności

Zbigniew Namysłowski Quintet w POSK-u!

Zbigniew Namysłowski Quintet w POSK-u!

W programie kompozycje Namysłowskiego i Komedy

Jubileusz teatru Syrena

Jubileusz teatru Syrena

Otwarcie historycznej wystawy i specjalna premiera!

60 lat przygód z Syreną!

60 lat przygód z Syreną!

- specjalna historyczna wystawa oraz premiera sztuki „Koziołek Matołek – przygody z Syreną”

Bilety na pokazy "Bożego Ciała" w Kinie POSK-u

Bilety na pokazy "Bożego Ciała" w Kinie POSK-u

Szczegóły dotyczące sprzedaży biletów na pokazy w czwartek 17/10 i sobotę 19/10

Wrzesień 2019 w POSK-u

Wrzesień 2019 w POSK-u

przegląd najważniejszych wydarzeń

Jawnuta w POSK-u!

Jawnuta w POSK-u!

Porywająca premiera w ramach obchodów Roku Moniuszkowskiego

Minął rok

Minął rok 2009. Osobiście i grupowo dokonujemy podsumowań. Robimy to również w POSK-u, aby kolejny rok był lepszy i aby miniony nie pozostawił uczucia niedosytu. O tym, co było najważniejsze w 2009 roku oraz co wyznaczało ścieżki rozwoju i działalności naszego ośrodka, zapytałam Monikę Skowrońską, Ewę Brzeską i przewodniczącego POSK-u, Olgierda Lalko.

Monika Skowrońska: Jeśli chodzi o POSK w roku 2009, to najważniejszy jest dla mnie fakt, iż Ewa (Brzeska – red.) wróciła do zdrowia. Druga sprawa, to organizacja wystawy „Children Victims of War Poland September 1939”. Wiedziałam, że jest ona również bardzo ważna dla Ewy, dlatego czuliśmy w sobie ogromną mobilizację by nie tylko doszła do skutku, ale wypadła naprawdę dobrze. Myślę, że nam się udało. Mowię nam, bo jak policzyłam, pracowało nad tą wystawą aż 57 osób, a nawet nie mieliśmy jednego wspólnego zebrania – mówi Monika Skowrońska. I dodaje: – Moje podziękowania z pewnością należą się dwóm osobom, które w jej powstanie włożyły ogromnie dużo pracy i zaangażowania: Alicji Dzik-Juraszowej i Arturowi Niewęgłowskiemu.

„Children Victims of War Poland September 1939”, to szczególna wystawa, która opanowała galerię POSK-u w pierwszych tygodniach września 2009 roku. Na tej samej stronie w Dzienniku Polskim pisałam wtedy: „Zawisną czarno-białe fotografie, a w tle znowu przemówi prezydent Starzyński. Na ekranie ściany wyświetlą się twarze i sylwetki tych, którzy nie wrócili, jak i tych, którzy przynieśli zdjęcia, ułamki zwykłych chwil sprzed siedemdziesięciu lat. Cytatami z ówczesnej prasy, fragmentami wystąpień, zapiskami dni codziennych zostanie opisana wojna, cezurę czasu wyznaczy kapitulacja Warszawy, 28 września. Zostanie również pokazany dokument, filmowy zapis wspomnień tych pierwszych wojennych tygodni. Kręci go członek POSK-u, Artur Niewęgłowski.”

Ewa Brzeska: – Czymś, co dodało mi sił i szalenie pomogło było walne zebranie. (Dokonano wyboru nowego „starego” przewodniczącego ośrodka Olgierda Lalko, Ewa Brzeska zrezygnowała z funkcji przewodniczącej z powodu choroby – red.). Wydarzyło się coś dla mnie cudownego, ludzie okazali mi tyle ciepła, tyle wsparcia i wiary, dostałam piękne kwiaty, trzykrotne owacje, odśpiewano „Sto lat”, było to olbrzymie, bardzo mi w tamtej chwili potrzebne, wsparcie.

rok.jpgOlgierd Lalko: – Przede wszystkim chcę podziękować Ewie, za zaufanie i wiarę w dobrą przyszłość ośrodka, którą okazała mimo że to ona potrzebowała jej wtedy najbardziej. Grupa zabaw „Jaś i Małgosia” (powstała z inicjatywy Ewy Brzeskiej i Agnieszki Major z Polish Psychologists Club – red.) dalej kontynuuje swoje cotygodniowe zajęcia w budynku szkoły mieszczącej się w Ravenscourt Park. Dostała niezbędne dofinansowanie i z pewnością przez kolejny rok będzie działać. Oczywiście i nas dotknęła recesja, strat nie udało się uniknąć. Z satysfakcją mogę jednak stwierdzić, że w rezultacie, mimo recesji, bilans się nie pogorszył. Nasze starania czynione w celu zmniejszenia kosztów wyrównały wszelkie straty. Wyprowadzili się niektórzy nasi najemcy, zrezygnowaliśmy z ochrony, zredukowaliśmy liczbę personelu.

Zawarliśmy nowe umowy na energię i gaz, bardziej korzystne dla nas, niż poprzednie, płacimy mniejszą stawkę i będę się w 2010 roku starał o dalszą redukcję kosztów energii. Od września 2010 roku z naszych pomieszczeń będzie korzystała brytyjska szkoła Arts Educational School, czynsz za cały rok wyniesie około 20 tysięcy funtów.

Zakończyliśmy remont domu mieszczącego się przy Ravenscourt Avenue nr 9, został on wynajęty i przynosi dochód 45 tysięcy funtów rocznie. Podobnie mieszkanie w Chaltenham, którego POSK jest właścicielem, zostało wynajęte w tym roku po remoncie, który przeprowadziliśmy w roku ubiegłym. W kwestiach bezpieczeństwa i higieny pracy prowadziliśmy działania służące konserwacji materiałów azbestowych. Te elementy konstrukcji w POSK-u, które zawierają azbest przedstawiają bardzo niskie ryzyko, jednak trzeba się z nimi odpowiednio obchodzić. W każdym budynku sprzed lat 80-tych, był zastosowany azbest, ale akurat u nas, w POSK-u, nie ma go zbyt dużo. Chodzi przede wszystkim o płytki podłogowe.

Jak to się mówi, jakość każdego lokalu oceniana jest przez wygląd i stan toalet, rozpoczęliśmy więc ich remont.

Przeprowadzona została konserwacja i digitalizacja tej części zbiorów Biblioteki Polskiej, która najbardziej tego wymagała. Wysłano je do Biblioteki Narodowej w Warszawie, która sfinansowała ich konserwację. Nasza współpraca będzie zresztą kontynuowana. Bibliotekę w POSK-u odwiedzili przedstawiciele Ministerstwa Kultury. Zadecydowano, które zbiory w dalszej kolejności zostaną wysłane do Biblioteki Narodowej w celu konserwacji.

Przed świętami wysłaliśmy również zestaw polskich książek dla więzienia Highpoint. Przebywa tam obecnie 126 Polaków, paczka książek wziętych z zasobów naszej biblioteki ważyła blisko 21 kilogramów. Sekcja społeczna prowadzona przez Janinę Kwiatkowską, która odwiedza pacjentów Hammersmith Hospital i Charing Cross Hospital, odwiedza również polskich więźniów placówek nie tylko samego Londynu, lecz również jego okolic. Robimy to we współpracy z polskim konsulatem. Problem polega jednak na tym, że pani Janina Kwiatkowska zapowiedziała już, że zamierza zrezygnować, na kolejnym walnym zebraniu zrobi to oficjalnie. Nie ma niestety nikogo, kto chciałby ją zastąpić, kontynuować odwiedzanie chorych i potrzebujących.

W marcu 2010 roku obchodzić będziemy trzecią rocznicę istnienia Jazz Cafe. (Wystąpi m.in. Krystyna Prońko, której ostatni koncert w POSK-u przeżył prawdziwe oblężenie – red.). Kolejnym wydarzeniem, wokół którego koncentrowała się praca członków naszego ośrodka, była z pewnością wystawa „Children victims of war Poland September 1939”. POSK ma również nową wizytówkę swej działalności. Powstała nowa strona internetowa (www.posk.org), która jest na bieżąco aktualizowana. Również kolekcja POSK-u wzbogaciła się w tym roku o sześć obrazów autorstwa Mariana Bohusza-Szyszko, które przekazała rodzina malarza. Na pewno wszyscy zauważyli, że po jesiennej wystawie Zrzeszenia Polskich Artystów w galerii, przy recepcji stanęła rzeźba „Krakowianki”. O ile znajdą się chętni, którzy kupią od autorki „Krakowiankę” i podarują ją ośrodkowi, rzeźba nadal będzie ozdobą naszego holu.

Na koniec należą się podziękowania pracownikom POSK-u, którzy nie raz brali w tym roku na siebie więcej obowiązków niż musieli – mówi, w ostatnich słowach podsumowania roku 2009, Olgierd Lalko.

Elżbieta Sobolewska